A to etapy jej powstawania


A tak prezentuje sie cala kanwa

Ogladajac Wasze kanwy sa prosciutkie,nie ma zadnych kolek od tamborka,a u mnie ...nie dosyc,ze sa same kolka w miejscach gdzie haftowalam to nigdy jej nie prasuje i dlatego jest jaka jest.Nie chce prasowac kanw ze wzgledu na to,ze rysuje pisakiem,a nie chcialabym miec na zakonczenie zadnej niespodzianki w postaci zaprasowanego pisaka,ktory nie chce sie sprac.A tak wiem,ze po zakonczeniu haftu oznaczenia zawsze sie spieraja i nie zostawiaja sladow.
Kochane dziekuje pieknie za Wasze wizyty i komentarze.Zawsze sa miodem na moje serducho.Ania
Jak smakowicie wyhaftowane owocki!
OdpowiedzUsuńMasz niesamowite tempo! Pięknie.
OdpowiedzUsuńPiękny hafcik i szybko Ci idzie.
OdpowiedzUsuńPięknie! Ja się "porwałam" na 2 RR-y i powiem Ci,że zmęczona nimi jestem, a tu końca nie widać...ale dam radę. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńu mnie kanwa tez zawsze tak wyglada, cala pognieciona i kolka od tamborka :)
OdpowiedzUsuńidziesz jak burza!
OdpowiedzUsuńja też żadnej pracy w czasie xxx nigdy nie prasuje
Ale Ci idzie kobieto!!!Chciałabym mieć takie tempo jak Ty!!!:)
OdpowiedzUsuńIdziesz jak burza, czy Ty śpisz??
OdpowiedzUsuńAniu i znowu gotowy haft .Jak widzę twój zapał to aż samej się cze więcej i więcej ...Ładujesz moje akumulatory ..
OdpowiedzUsuńach te Twoje tempo :)
OdpowiedzUsuńSuper:) A zagnieceniami się nie przejmuj;)
OdpowiedzUsuńhaftujesz z prędkością światła! :)
OdpowiedzUsuńszybka babeczka jesteś:)
OdpowiedzUsuńślicznie i szybciutko Ci to idzie:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńuroczy
OdpowiedzUsuń