Obserwatorzy

sobota, 9 czerwca 2012

MINIHAFCIK

Jako przerywnik w RR-kach.Trudno bylo mi sie zdecydowac,ktory obrazek wybrac.Jednak przewazyla chec wyhaftowania maluszka,tym bardziej,ze jest to moj pierwszy taki hafcik.Jak dotad w mojej karierze hafciarskiej nie powstal zaden dzieciecy hafcik,nie liczac metryczek.Mam nadzieje,ze wykorzystam go dopiero jak na swiat przyjda wnuki,a kiedy to bedzie to duzy znak zapytania.
Na poczatku byla kolorowa plama


A z niej powstal ten sliczny maluszek,ktory podbil moje serce


No a teraz wracam do hafcikow RR-owych.
Dziekuje za wizyty i za wszystkie komentarze.Pozdrawiam cieplutko i slonecznie Ania

23 komentarze:

  1. backstiche są tutaj niezbędne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki słodki bobasek .Zawsze możesz obdarować jakieś maleństwo tym obrazkiem ..A dla wnuków jeszcze nie jedno zrobisz ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu no szaleńcze tempo wyszywania masz !!! nie nadążam komentować hihihi
    fajne te RRy

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodkie bobo :) Bez konturków to byłaby tylko kolorowa plama. Maleństwo, ale jak cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny ;-) Przypomina mi mojego młodszego Czorta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. słodziutki,kiedyś jakieś takie bobasy też haftowałam,są bardzo wdzięczne

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczniutki ten maluszek!!!Zapraszam do zabawy, na moim blogu!!!:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny bobasek. Zapraszam do mnie na zabawę w 11 pytań. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny dzidzuś :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bardzo lubię hafciki z tej serii :).

    OdpowiedzUsuń
  11. ale mały "kosmita" :) słodziuchny:)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ WASZĄ WIZYTĘ I ZA KAŻDY POZOSTAWIONY KOMENTARZ