Obserwatorzy

sobota, 20 października 2012

ZNANE I NIEZNANE

Ten post bedzie o moim spotkaniu po raz pierwszy z kanwa plastikowa,mulina satynowa oraz mulina metalizowana - multicolor oraz o wrazeniach jakie po sobie zostawily. Dzieki uprzejmosci pasmanterii Haftix moglam przetestowac te oto artykuly
- nic metalizujaca Madeira multicolor numer 2070 - mulina satynowa numer S741 - mulina wielokolorowa 4020 Kanwe plastikowa trzymalam po raz pierwszy w dloniach(smieszne ale prawdziwe)Wrazenie calkiem odmienne od trzymania kanwy "normalnej",chociaz zbytnio nie rozni sie od kanwy z nadrukiem,chodzi mi o jej gietkosc.Przyzwyczajona do tego,ze kanwe nakladam na tamborek,teraz musialam trzymac jak Wy to mowicie "w lapkach".Nie bylo jednak najgorzej i dalam sobie rade,czego przykladem jest ta oto gwiazdka
Do jej wyhaftowania uzylam nitki metalizujacej Madeira multicolor.Powiem szczerze,nie myslalam,ze bedzie sie nia tak przyjemnie haftowac,mimo,ze sie jej nie rozdziela.Jest miekka i pieknie sprawdza sie w hafcie.POLECAM.Do kanwy plastikowej jeszcze wroce. A teraz cos o mulinie satynowej DMC.W odroznieniu od "zwyklej "muliny ta ma bardzo piekny polysk i jest bardzo mieciutka.Nalezy brac jednak krotsze jej kawalki aby sie za bardzo nie skrecala.Haftuje sie nia bardzo przyjemnie, czego efektem jest ten oto hafcik,w ktorym muline satynowa wykorzystalam w gornym i dolnym obramowaniu.Choinki haftowane byly "zwykla" mulina.Mam nadzieje,ze efekt bedzie widoczny.
Nastepna muline,ktora uzylam w hafcie to mulina DMC wielokolorowa o numerze 4020.Wyhaftowalam nimi gwiazdki duze i male.Malutkie wsponiana wyzej mulina multicolor.A tak prezentuja sie w hafciku
A tak prezentuja sie razem
Wrazenia:jedyna roznica w stosunku do "zwyklej" muliny to to,ze w jednym pasemku mamy game kolorystyczna.Reszta jest bez zmian. Jak juz wspomnialam wszystkie wykorzystane przeze mnie artykuly sa do nabycia w pasmanterii inernetowej Haftix

34 komentarze:

  1. Wyszło bardzo ładnie = i sezon świątecznych robótek można uznać za otwarty :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się wszystko również podoba. Gwiazdka zapewne pięknie błyszczy przy świetle. Jeszcze tylko kupić choinkę i święta, święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stworzyłaś fajne prace, ale gwiazdka podoba mi się najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje eksperymentowania :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prace ! Coraz bardziej świątecznie robi się na blogach.
    Gwiazdka haftowana Madeirą ślicznie błyszczy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli nowe doświadczenia masz za sobą :) I jak piszesz, pozytywne. Zresztą gdyby było inaczej, nie powstałyby tak urocze prace :)
    Powoli otwieramy sezon świąteczny, choć taka piękna, ciepła, złota jesień za oknami... oby trwała jak najdłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne prace. Dziękuję za podrzucenie pomysłu do wykorzystania kanwy plastikowej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite w hafcie jest to, że mamy szeroki wachlarz barw oraz wiele niesamowitych jakże różnych materiałów do użycia i zawsze znajdzie się coś nowego z czym do czynienia się nie miało ... za czym idzie niezła zabawa i mnóstwo przyjemności :D/..... piękne rzeczy wyczarowałaś igłą i nitką...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie drobiażdżki świetne. Ostatnio wzięłam się za świąteczne ozdoby na kanwie plastikowej (jedną zrobiłam na próbę;)), pozwolisz, ze ściągnę pomysł na gwiazdkę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czestuj sie do woli...jak chcesz podesle i inne wzorki...

      Usuń
  10. Mi też zachciało się spróbować wyszywania na plastikowej kanwie (już ją sobie zakupiłam). Myślałam, że będzie gruba, sztywna, a tu niespodzianka :) Teraz czekam na wolniejszą chwilę.
    A czy z tyłu podklejałaś czymś gwiazdkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Anju,tyl jest prawie ze identyczny...

      Usuń
  11. Przyjemny eksperyment. Ja do kanwy plastikowej przymierzam się jak kot do jeża:) Ale wielokolorową DMC już mam kupioną od jakiegoś czasu teraz tylko czeka na projekt:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam komentarz - chętnie skorzystam z twoich wzorów, dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze na plastikowej nie haftowałam. A Tobie bardzo ładnie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobuj ,nie jest tak zle...tez mialam dylemat przed ,teraz juz go nie mam...

      Usuń
  14. Z twojej rekomendacji wynika,że muszę spróbować zmierzyć się z kanwą plastikową :-) I na pewno to zrobię :-) a tobie wyszło super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko sprobuj,na pewno bedziesz zadowolona...

      Usuń
  15. Jak dla mnie- gwiazdka wygląda rewelacyjnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super gwiazda i profesjonalna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna recenzja , kanwę plastikowa znam ale tych nici nie ,, Może warto je zakupić ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violus warto ja miec w swoich zapasach...

      Usuń
  18. Aniu czy na tę gwiazdkę miałaś jakiś wzór czy pomysł z "niczego czyli z głowy" (jak to mówili w kabarecie),bo jeżeli masz jakiś wzorek to bardzo bym poprosiła. Boję się eksperymentować na kanwie plastikowej, bo mam tylko 1 arkusik.Może na maila ellzbietas@wp.pl Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczności Ci wyszły!!!Zapraszam do mnie po wyróżnienie!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne świąteczne prace!!!
    bardzo mi się pocobają:-)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za ciepłe słowa :) Co do twoich testów: zawsze byłam ciekawa tej satynowej mulinki i teraz widzę, że muszę spróbować. Swoją drogą cuda wyczarowałaś za ich pomocą. Metalizowaną znam tylko dmc i nie mam najlepszych wspomnień a ta wygląda bardzo efektownie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Plastikowa kanwa świetnie nadaje się też na zakładki do książek - zresztą w wielu gotowych zestawach zakładek jest właśnie plastikowa.
    Satynową mulinę DMC bardzo lubię,mam wyszytą nią jedną pracę - Japoneczkę. Mały obrazek, wg wzoru zwykłą muliną, ale uznałam, że satynowa jest w sam raz na jedwabne kimono ;)
    Za to baardzo złe mam doświadczenia z DMC metalizowaną. Jak dla mnie kompletnie nie nadaje się do wyszywania :( ile ja się tego nacięłam, narwałam, naklęłam przy okazji... nie wiem, chyba to mulina nie dla mnie ;) a szkoda, bo efekt piękny może dać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam przykre doswiadczenia z metalizowana mulina DMC...biore teraz krociutkie kawalki i jakos daje rade...

      Usuń
  23. Śliczności. Bardzo, bardzo podobają mi sie te woreczki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne ozdoby, zwłaszcza gwiazda mi się podoba, chyba sobie coś takiego sprawię :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ WASZĄ WIZYTĘ I ZA KAŻDY POZOSTAWIONY KOMENTARZ