Obserwatorzy

sobota, 13 lipca 2013

ZIMA I IRYSY

Ukończyłam trzecią kartkę Zimy.Do końca jeszcze,jeszcze.Mam nadzieję,że teraz już zacznie wyłaniać sie coś bardziej konkretnego i mój haft będzie przypominał pokazany docelowy obrazek.Jednak na to potrzeba trochę czasu.Na dzień dzisiejszy prezentuje się tak _Zdjęcie0078"> Po wielu trudach wróciłam do Irysów,które prezentowane były tutaj.Pisałam,że będą prezentem na imieniny,no ale cóż ,zmieniło się ich przeznaczenie.Zostaną podarowane na 50 urodziny siostry.Widocznie tak miało być.Dzisiaj już mogę pochwlić się prawie ukończonym haftem.Zostały mi tylko dwie kartki i KONIEC.Do końca sierpnia muszą już być ukończone i oprawione,aby na początku września trafiły w ręce Jubilatki. _Zdjęcie0077"> _Zdjęcie0076"> _Zdjęcie0075"> Witam serdecznie nowe obserwatorki,mam nadzieję,że zagościcie u mnie na dłużej.Pozdrawiam cieplutko

czwartek, 4 lipca 2013

ZIMA CIAG DALSZY

I tak w lecie małymi kroczkami powstaje zima.Jak na razie powstają same plamy różnych odcieni niebieskiego koloru _Zdjęcie0072"> Mam nadzieję,że coś zacznie się wyłaniać i będzie powstawał obraz jak na zdjęciu,które Wam pokazywałam.Trzymajcie mocno kciuki. Dwa dni temu dostałam z powrotem moją kanwę z RR.Muszę tylko dohaftować górną ramkę i hafcik będzie skończony.Jak na razie pomysłu na jego wykorzystanie brak.Może przyjdzie z czasem.A tak się prezentuje,musiałam podzielić na dwa zdjęcia ,bo na jedno ujęcie się nie zmieściło. _Zdjęcie0073"> _Zdjęcie0074"> Wszystkim przebywający na urlopach,życzę dużo słoneczka,mile spędzonego czasu i nabrania nowych sił .

wtorek, 25 czerwca 2013

POSTĘPY

Dzisiaj pochwalę się tylko jednym hafcikiem z RR sercowego.Powstał na kanwie Judytki i już powędrował w świat.Prezentuje sie tak
i cała kanwa
Cały czas powstaje moja Zima.Na dzień dzisiejszy,czytaj rano godzina 4,30 było tyle
Zdjęcie robione w świetle lampy,więc jego jakość niezbyt zadowalająca.Do tej pory hafcik już nieco urósł.Haftuje się trochę monotonnie,choć teraz będzie trochę zmian w kolorach,tak więc będzie bardziej ciekawie.Haft ma 15 kartek,ja kończę pierwszą(już a może dopiero?). Coś ostatnio mam lenia na pisanie i to z tego powodu niezbyt często piszę na blogu.Starość dziewczyny,starość, a co będzie póżniej strach pomyśleć. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze.Jesteście bardzo,bardzo kochane,że jeszcze macie ochotę mnie odwiedzać.Obiecuję poprawę.

piątek, 14 czerwca 2013

PUK,PUK

To znowu ja po dość długiej przerwie.Muszę am donieść,że remont jest już ukończony.Pozostała mi tylko segregacja rzeczy .Nie lubię tego,ale przez wszystko trzeba przejść. A teraz hafcikowo: ostatnia sukienusia w RR 7 ukończona sowa,czeka tylko na oprawę uwielbiam jej oczy,sa przepiekne ukończony hafcik z RR u Cinki.Cała wyhaftowana kanwa powróciła do mnie.teraz tylko pomyśleć nad zagospodarowaniem. Dziewczyny dziękuję Wam wszystkim za te cudowne hafciki ,a organizatorce za przemiła zabawę. No i na koniec to, nad czym ostatnio spedzam czas.Jest tyle a docelowo ma wyglądać tak Serdecznie witam nowe osóbi w gronie obserwujących,a Wam dziewczyny bardzo,ale to bardzo dziękuję,że o mnie nie zapomniałyście.Mam nadzieję,że teraz będzie mnie nieco więcej.Zyczę miłego,słonecznego,pełnego odpoczynku weekendu.

piątek, 24 maja 2013

DO PRZODU

I tak oto zakończyłam zabawę RR-ową u Cinki.Ostatni hafcik postawiłam na kanwie Doriss,a był nim majowy obrazek.Teraz tylko czekam na swoją kanwę.A tak prezentował się majowy hafcik i cała kanwa Dorotki A teraz pochwalę się jeszcze moją sówką.Trochę wolno rośnie,a to dlatego,że muszę bardzo uważać na symbole. A tak wygląda na dzień dzisiejszy Bardzo Wam dziękuję za wyrozumiałość .Zdjęcia są jakie są i inne na razie nie będą.Najważniejsze,że można zobaczyć co przedstawiają. Bardzo ciepło i serdecznie chcę powitać nowe obserwatorki Jane Sorgetz oraz Czarodzielnicę.

sobota, 18 maja 2013

JESTEM

Witam Was cieplutko i dziękuję za zrozumienie .Zdjęcia,które Wam obiecałam nie będą najlepszej jakości,ponieważ robione są telefonem.Może z czasem będą lepsze,zobzczymy. Teraz hurtem ,oprócz hafcików,które pofrunęły dalej,przed awarią aparatu. Ostatnie zdjęcie przedstawia to co obecnie wskoczyło na mój tamborek.Już jakiś czas temu haftowałam ten obrazek,a że mój mąż ma "dobre serce" więc go wydał w prezencie,a ja zmuszona jestem wyhaftować go dla siebie ponownie. Bardzo serdecznie witam nową obserwatorkę Rafaus.Mam nadzieję,że zagościsz na dłużej. To na dziś tyle.

piątek, 3 maja 2013

PRZEPRASZAM

Bardzo Was kochane przepraszam,że nic nie piszę i niczego nie zamieszczam na moim blogu.Przyczyna to APARAT.Dopóki miał ochotę to zdjęcia robil,ale od jakiegoś już czasu odmówil mi posłuszeństwa i nic,klapa totalna.Wkurza mnie i to bardzo,ale na nowy na razie nie mogę sobie pozwolić,bo jak do tej pory nie skończyłam jeszcze remontu,czekając z utęsknieniem na cieplejsze dni,bo wtedy przestaną grzać grzejniki(skończy się sezon grzewczy)i będę mogła je wymienic na nowe.Jak już to będzie zrobione,to reszta pójdzie już jak z płatka.Może uda mi się coś grosza zaoszczędzić i wtedy będę mogła sobie kupić aparacik. Tak więc bardzo Was przepraszam i proszę o wyrozumiałość.Cały czas coś haftuję,bo dzień bez xxx to u mnie dzień stracony.Jak będę miała możliwość to zaraz nie omieszkam się pochwalić zdjęciami. Pozdrawiam bardzo cieplutko.