Na SAL "Pod choinke" wybralam sobie taki oto obrazek
Choinka spodobala mi sie od razu.Potem myslalam w jakim kolorze ja wyhaftowac.Przegladajac blog Cyber Julki natknelam sie na przepis farbowania muliny.I postanowilam,ze sama tez ufarbuje muline do wyhaftowania choinki.Wybralam kolory zieleni,sa to dopiero moje poczatki,wydaje mi sie,ze nie poszlo tak zle...Mulinka wyglada tak
Poczatek juz jest.Kanwa 16 biala.Dzisiaj zaczelam i mam tyle
Obserwatorzy
Etykiety
BEFORE CHRISTMAS
(4)
Boże Narodzenie
(2)
CANDY
(2)
CHUSTY
(1)
CZTERY PORY ROKU-SAL
(5)
DIM
(4)
Dimkowy RR
(12)
DRUTY
(1)
GAZETKI
(1)
IRYSY
(3)
JAPONECZKI
(20)
KALENDARZ
(4)
KARTECZKI
(1)
KOCI Sal 2
(2)
KoloSAL
(5)
Komunia
(7)
Króliczki
(3)
LICZNIK
(2)
Lili Soleil
(1)
MADAM ZIMOWA
(2)
METRYCZKA
(1)
Metryczka dla wnusia
(2)
Moj SAL
(2)
Moje hafty
(35)
MOJE PRACE
(3)
Moje RR
(44)
OGÓLNIE
(1)
OZDOBY
(1)
Pod choinke
(1)
PREZENTY
(4)
ROZNOSCI
(3)
RR
(1)
RR - zapisy
(1)
RR -moje propozycje
(3)
RR cytrusowe
(7)
RR forum
(20)
RR herbaciano-ciasteczkowy
(11)
RR u Mysi
(7)
RR-informacje
(3)
SAL
(9)
SAL forum
(11)
SAL JAPONKI
(1)
SAL minihafciki
(6)
SAL MYSZKOWY
(5)
SAL na F
(1)
Sal Pod Kapeluszem
(4)
SAL SYLWESTROWY
(5)
SAL u Aleny
(6)
SAL u Elen
(2)
SAL u Hanulka
(5)
SAL u Tami
(7)
SAL Wielkanocny
(5)
SAL Z RÓŻOWĄ KSIĘŻNICZKĄ
(3)
SALE
(1)
SZYDELKO
(20)
Ślub
(2)
TESTOWANIE
(3)
Tęczowa Róża
(1)
TUSAL
(6)
Vervaco
(3)
WIELKANOC -jajko
(2)
WNUKI
(1)
WYDARZENIA
(1)
Wygrane Candy
(1)
WYMIANKI
(2)
wyprzedaż
(2)
WYROZNIENIE
(7)
Yellow
(3)
zakupy
(4)
Zyczenia
(10)
niedziela, 30 października 2011
wtorek, 25 października 2011
Obrus
Miedzy haftami jak juz wczesniej pisalam szydelkuje obrus dla kolezanki.Jeszcze troche i bedzie konie.Zostal mi tylko ostatni motyw ananasow .Po jego skonczeniu wroce do przerwanych Irysow.
Dzisiaj wyglada tak
A tak w przyblizeniu
Na poczatku fajnie sie robilo,bo byly male okrazenia.Teraz coraz dluzej ,ale pocieszam sie tym,ze juz blizej konca.
Dzisiaj wyglada tak
A tak w przyblizeniu
Na poczatku fajnie sie robilo,bo byly male okrazenia.Teraz coraz dluzej ,ale pocieszam sie tym,ze juz blizej konca.
SAL swiateczny
Hafcik dyniowy ukonczony,wiec zabralam sie za hafcik swiateczny.Duzo nie przybylo,ale pochwale sie tym co mam.
Dynia czesc IV
Nadszedl kolejny wtorek i kolejna odslona.Z wielkim zalem konczylam ten hafcik,a to z powodu przyjemnosci jaka mialam w stawianiu xxx.Teraz tylko uprac,uprasowac i razem z lisciem zawiesc do oprawy.Postanowilam,ze moja dynia bedzie wisiala w kuchni i bedzie przypominala mi o radosci jaka mialam z SAL-owej zabawy.A tak oto wyglada "po roboczemu"
wtorek, 18 października 2011
SAL u Mysi
Bylo mi malo i zapisalam sie tez na SAL u Mysi,czyli Koci kalendarz Margaret Sherry.Jak na razie mam uszykowana kanwe i czekam za zamowiona mulinka,ktora lada dzien powinna u mnie zawitac.Mam troche obiekcji,ale mam nadzieje,ze nie bedzie tak zle i dam sobie rade.Calosc ma wygladac tak
Metryczka -koniec
W sobote moja kolezanka zostala babcia.Tak wiec moglam dohaftowac date,bo imie juz znalam.Metryczka zostala oprawiona i jest gotowa.W calej okazalosci prezentuje sie tak
SAL swiateczny
Biorac pod uwage moj dylemat,czy dobrze wybralam kolorystyke.Musze stwierdzic,ze tak.Jestem zadowolona z efektow jakie widze,choc to dopiero poczatek.I nastepny hafcik,ktorego bardzo przyjemnie sie haftuje.Przez dwa dni wyhaftowalam tyle
a to tylko dlatego,ze mam tez inne zobowiazania,ktorych sie podjelam.Pozdrawiam wszystkie swiateczne salowiczki.
a to tylko dlatego,ze mam tez inne zobowiazania,ktorych sie podjelam.Pozdrawiam wszystkie swiateczne salowiczki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


